Mamy początek roku i skoro tu jesteś, to prawdopodobnie pierwszy krok do wielkiego „odpuszczania” masz już za sobą – zarezerwowałaś swój termin w naszej wyszukiwarce KobieceWydarzenia.pl lub właśnie o tym marzysz. Gratuluję! To najlepsza inwestycja, jaką możesz zrobić na początku tego roku.
Z doświadczenia wiem jednak, że tuż po fali radości przychodzi chwila lekkiego stresu: „W co ja się spakuję? Czy o czymś nie zapomnę? Co właściwie będzie mi potrzebne?”. Spokojnie, weź głęboki oddech. Przygotowałam dla Ciebie kompletny poradnik o tym, co zabrać na wyjazd jogowy, abyś zamiast martwić się walizką, mogła skupić się na tym, co najważniejsze – na sobie.
1. Sprzęt do jogi – Twoje narzędzia spokoju
Najważniejsze pytanie brzmi: czy musisz brać własną matę? Większość ośrodków (lub organizatorek) oferuje sprzęt na miejscu, ale jako nauczycielka zawsze zachęcam: jeśli masz możliwość, zabierz swoją matę. To Twoja osobista przestrzeń, która „pamięta” Twoją praktykę i zapewnia Ci najwyższy poziom higieny.
Co zabrać na wyjazd jogowy w kwestii sprzętu?
- Mata do jogi: Twoja ulubiona, antypoślizgowa towarzyszka.
- Pasek i kostki: Jeśli używasz ich w domu, warto mieć swoje, choć zazwyczaj są dostępne na miejscu.
- Poduszeczka na oczy: To mój osobisty „must-have” od Pani ma relaks. Podczas końcowej Savasany poduszeczka z siemieniem lnianym i lawendą pomoże Ci całkowicie odciąć się od bodźców.
2. Ubiór – zasada „cebulki” i wygoda ponad wszystko
Pamiętaj, że wyjazd jogowy to nie rewia mody. To czas, kiedy Twoje ciało ma czuć się swobodnie. W styczniu aura bywa kapryśna, dlatego kluczem jest warstwowość.
- Legginsy i topy: Wybieraj naturalne, oddychające materiały. Weź przynajmniej dwa lub trzy komplety, by móc je swobodnie zmieniać.
- Ciepła bluza lub kardigan: Przyda się podczas medytacji i relaksacji, kiedy temperatura ciała naturalnie spada.
- Ciepłe skarpety: To podstawa! Nic tak nie psuje relaksu jak zimne stopy. Wybierz te z naturalnej wełny.
- Strój do sauny / na basen: Wiele wyjazdów, które znajdziesz na KobieceWydarzenia.pl, oferuje dostęp do strefy SPA lub sauny.

3. Kosmetyczka w rytmie Self-Care
Wyjazd to idealny moment, by przetestować naturalne rytuały pielęgnacyjne. Zamiast brać cały arsenał kolorowych kosmetyków, postaw na pielęgnację i regenerację.
- Naturalne olejki: Olejek do twarzy lub ciała z Twoim ulubionym zapachem (np. sandałowiec lub lawenda) pomoże Ci wyciszyć się przed snem.
- Sól do kąpieli lub magnez: Jeśli ośrodek ma wanny, wieczorna kąpiel z magnezem cudownie rozluźni mięśnie po intensywnej praktyce.
- Krem z filtrem: Nawet w styczniu, podczas spacerów po lesie czy górach, słońce potrafi operować dość mocno.
4. Akcesoria, które budują klimat
To, co zabrać na wyjazd jogowy, nie kończy się na ubraniach. To także przedmioty, które pomogą Ci wejść w proces introspekcji.
- Notatnik i długopis: Wyjazd jogowy często otwiera w nas „szufladki”, o których istnieniu zapomniałyśmy. Spisywanie myśli, intencji czy snów to wspaniała forma autoterapii.
- Ulubiona książka: Taka, na którą w domu nigdy nie masz czasu.
- Bidon na wodę i kubek termiczny: Nawadnianie jest kluczowe, a własna ciepła herbata zabrana na spacer do puszczy smakuje najlepiej.
5. Czego NIE zabierać?
Równie ważne jak to, co zabrać na wyjazd jogowy, jest to, co warto zostawić w domu. Zostaw laptopa, służbowy telefon i… oczekiwania. Nie musisz robić idealnego stania na rękach. Nie musisz być najbardziej wygadaną osobą w grupie. Ten czas jest dla Ciebie.
Pamiętaj, że każdy wyjazd jest inny. Organizatorki, które ogłaszają się na KobieceWydarzenia.pl, często przesyłają szczegółowe wytyczne przed wyjazdem – koniecznie je przeczytaj! Jeśli jednak spakujesz się według powyższej listy, będziesz gotowa na 99% sytuacji.
Życzę Ci, aby Twój nadchodzący wyjazd był dokładnie tym, czego potrzebujesz: czasem oddechu, łagodności i powrotu do własnego serca.
Do zobaczenia na macie!
